Alle komentarz!

Alle komentarz!

Minęło sporo czasu od ostatniego wpisu, a ciągle się coś dzieje. Dzieje się też na Allegro. Mój ostatni wpis dotyczący Allegro i PayU wzbudził spore kontrowersje. Odzew był nieoczekiwany. W sumie artykuł miał 8 726 unikalnych odsłon. Po sporym czasie – przybywają nadal komentarze, które świadczą o tym, że użytkownicy tego portalu mają problem z tą usługą – ładowaną domyślnie podczas sprzedaży.

Wysyłka przedmiotu

PayU to jedno, a kwestia podejścia firmy do użytkownika to drugie. Ostatnio spotkała mnie kolejna nieprzyjemność z ramienia Allegro (czyżby mój blog miał się przemienić w allehejt?). Sprawa wygląda z boku dość absurdalnie, ale… Kupiłem rzecz na tym „wspaniałym” portalu aukcyjnym. Wpłaciłem od razu pieniądze, za 2 dni miałem informację, że produkt został wysłany. Tutaj zaczynają się schody. Wybrałem polecony priorytet – prawie zawsze wybieram tę opcję, aby przesyłka szybko i sprawnie do mnie dotarła. Tym razem czekałem 10 dni… Okazało się, że przesyłka została nadana, ale nie priorytetem. Oburzył mnie ten fakt, ponieważ zapłaciłem za inny typ przesyłki. Nie chodzi tutaj o różnicę 3 zł, a o fakt, że musiałem tyle czasu czekać.

Rosnące napięcie

Wystawiłem komentarz neutralny. Napisałem, że sprzęt ok – zgodny z opisem itd., natomiast przesyłka niewłaściwa i opisałem sytuację. Kontrahent okazał się takim osobnikiem, jakim myślałem, że będzie, a mianowicie – wystawił mi komentarz negatywny o treści „nie polecam”. Tu powinny pojawić się fanfary.

Finał

Napisałem do Allegro z prośbą o usunięcie komentarza, opisując całą sytuację. Po raz kolejny zawiodłem się na tej firmie. Dostałem odpowiedź, że nie ma regulaminowych podstaw do usunięcia komentarza, a kontrahent może wyrażać sobie zdanie jakie chce. Zdziwiło mnie to. Myślałem, że będą po mojej stronie.

Konkluzja

Sprzedając coś na Allegro (kilka razy mi się zdarzyło) wystawiałem pozytywny komentarz kupującemu zaraz po zaksięgowaniu wpłaty na moim koncie. Uważałem i nadal uważam, że rola kupującego do tego się sprowadza. Jeśli dokonał płatności – powinien dostać pozytywny komentarz. Najwyraźniej jestem naiwny.

Okazało się, że Allegro potrafi utrudnić życie swoim użytkownikom, a komentarza negatywnego może spodziewać się każdy – niezależnie od sytuacji.  Znowu nachodzi mnie pytanie – czy warto robić tam zakupy i cokolwiek sprzedawać? Jak sądzicie?

Zdjęcie w nagłówku pochodzi z: http://pixabay.com/

2,177 total views, 2 views today

3 Comments

  1. ixi_maltox

    Bo prawda jest taka: sprzedający powinien zawsze wystawiać komentarz pierwszy. Jeśli wysłał towar zgodnie z umową a otrzymał pieniądze na czas może od razu wystawić komentarz, że kupujący godny zaufania. Czemu nie? Powiem tak: ci lepsi sprzedawcy tak już robią. Reszta działa, jak coś źle to się odegram.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *