How it works [PL] nr 1 – recenzja

W marcu tego roku wyszedł pierwszy numer How it works wydany w języku polskim przez EGMONT. Świetny pomysł, zarys wydawniczy też niczego sobie.Widząc w witrynach sklepowych pismo myślałem – o! to jest to. Popularnonaukowy magazyn, który w przejrzysty sposób będzie wyjaśniał zawiłości świata, przyrody a także techniki. Świetnie! To pewna alternatywa dla pism, które już istnieją takich jak Focus, Świat wiedzy czy też innych. Dodatkowego smaczku dodawał wydawca. EGMONT znam z dobrej jakości planszówek. Pomyślałem, że i jakość wydania How it works też taka będzie.

Magazyn czytałem w drodze do pracy i z pracy. Po dwóch – trzech dniach… Odpadła mi okładka. Ok! To nie problem. Kolejnego dnia zaczęły wypadać strony wewnątrz pisma. Zacząłem się zastanawiać jak to jest z tym wydaniem. Czy może tylko ja mam trefny egzemplarz czy też każdy jest taki? Stwierdziłem, że nie będę tego sprawdzał kupując kolejny egzemplarz tego samego numeru. Trudno – przemęczę się z tym co mam. W końcu istotna jest treść a nie samo wykonanie. Treść generalnie jest w porządku z kilkoma zastrzeżeniami z mojej strony.

W How it works są artykuły rozbudowane i „szybkie, krótkie”, które mają wyjaśnić w prosty sposób jak coś działa. Przy artykułach rozbudowanych treść czasami jest powtarzana dla „wzmocnienia” artykułu – przez ten zabieg miałem wrażenie, że czytam to samo. Krótkie artykuły – czasami są za krótkie i w powierzchowny sposób przekazują treść. Ma to swoje zalety i wady. Co zdecydowanie jest na plus How it works – to oprawa graficzna. Kiedy wyjaśniane jest działanie jakiejś rzeczy – spotykamy się z barwnie wyrysowanym krok po kroku proces działania.

Pismo ma stałe działy. To jednak w mojej ocenie czasami stanowi problem. Przykład: artykuł „Co to jest lawa?” w kategorii Przyroda ma znaczek liścia. Nieadekwatny do tematu. Niemniej to już drobnostka, na którą pewnie niewiele osób zwróci uwagę.

Cena czasopisma – 9,99 zł. Jak na miesięcznik –  jest w porządku. Mogła by być oczywiście niższa – inne pisma tego pokroju są tańsze, jednak How it works dopiero startuje i początkowo z pewnością jakiś nakład pieniężny ze strony klienta musi być poniesiony (być może przy podwyżce cen innych pism – How it works będzie stało w miejscu ze swoją  ceną?).

Reasumując wszystko: How it works to miesięcznik godny polecenia. Czekam na dwa kolejne numery, aby móc ocenić czy pismo rozwija się, czy też zatwardziale stoi w miejscu nie biorąc pod uwagę sugestii czytelników (bo i takie się znalazły chociażby na Facebooku).

2,253 total views, 2 views today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *