Jak nie zachowywać się w transporcie publicznym

Jak nie zachowywać się w transporcie publicznym

Czekasz, na wejście do autobusu i nagle czujesz, że ktoś napiera na Ciebie od tyłu. Wychodzący pasażer przechodząc obok Ciebie właśnie zakasłał nie zamykając ust. Z naprzeciwka dolatuje do Twojego nosa ostry zapach dymu, który wydostał się z płuc palącego jeszcze przed wejściem do autobusu inny pasażer…Chyba nie tylko ja obserwuję niemal codziennie tego typu zachowania innych podróżnych. Jadąc autobusem, tramwajem, kolejką zawsze trafimy przynajmniej na jedną osobę, która w jakiś sposób uprzykrzy nam podróż.

Mam swego rodzaju natręctwo – staram się w trakcie podróży nie przeszkadzać innym pasażerom. Jeśli słucham muzyki na słuchawkach to w miarę cicho, staram się mieć wyciszony albo ściszony telefon. Jeżeli nie wymaga tego sytuacja to staram się nie rozmawiać przez komórkę – większość spraw nie związanych z pracą można załatwić smsem. Nie wszyscy jednak próbują innym dać spokojnie przejechać z punktu A do punktu B. Jest kilka zachowań, które szczególnie mnie denerwują.

Kichaj, kasłaj, ziewaj, ale… W dłonie!

Nie ma nic bardziej denerwującego niż kichanie pasażera siedzącego naprzeciwko, który nie używa swoich dłoni do zakrycia ust. Bakterie, ślina i inne dziwne rzeczy wydostające się z jego ust są w stanie dotrzeć do nas. To najbardziej obleśna i nieakceptowana przeze mnie przypadłość niewychowanych ludzi podróżujących transportem miejskim. Jeśli masz ręce, to użyj ich i zasłoń swoje usta do cholery! Podobnie jest z ziewaniem. Nie jednokrotnie miałem wrażenie, że zaraz zostanę połknięty. Nie inaczej jest z kasłaniem. Tu podobna sytuacja do kichania, z tym że w tym przypadku jesteśmy pewni, że wirusy zaraz nas zaatakują. Koszmar. To cecha, której nigdy nie zrozumiem i zawsze będzie mnie napawała obrzydzeniem i kwaśnym spojrzeniem na delikwenta.

Gimbusie, wyłącz ten rumor!

Mniej denerwująca przypadłość, ale wpływająca na rozstrój nerwów jest sytuacja, kiedy wchodzi młody mężczyzna z telefonem komórkowym w ręce… Zaczyna się magia…

Dlaczego napisałem o młodym mężczyźnie? Biorąc pod uwagę statystykę oraz moje obserwacje, doszedłem do wniosku, że większość tak zachowujących się ludzi to młodzież w wieku gimnazjalnym (choć wiadomo, że statystyka to kłamstwo, zatem różnie może być).

O co jednak cały szum? No właśnie o szum z telefonu. Bardzo irytujący fakt, kiedy siedzisz sobie spokojnie np. w kolejce, a nagle wchodzi jeden „ziom” i włącza na cały regulator piosenkę z gatunku hip-hop. Prosta sprawa – jesteś w komunikacji, używaj słuchawek! Regulacja głośności służy do określania głośności, nie zapominaj o tym. Jeśli rozkręcisz suwak do maksimum to także będziesz przeszkadzał osobom w najbliższym otoczeniu, a po co? Ogarnij się!

Na szczupaka

Jeżeli myślicie, że tylko młode osoby są niewychowane, to możecie bardzo się pomylić. Nie raz już zdarzyło mi się, że jakaś babcia (w tym przypadku statystycznie więcej kobiet jest winnych) potraktowała mnie z łokcia i niczym szczupak wślizgnęła się do tramwaju zajmując VIP-owskie miejsce przy oknie! Naturalnie ów babcia nie może się swobodnie poruszać, chodzi przy lasce, jednak przy środku komunikacji publicznej wstępują w nią siły witalne, o których naukowcy nie mają pojęcia…

Nie ważne, czy jesteś młody czy stary – nie zachowuj się tak. Wejdź wtedy, kiedy masz możliwość, a nie na siłę. Bardzo podoba mi się system w Japonii. Każdy czeka na swoją kolejkę aby wejść do metra. Nikt się nie przepycha, jest spokój i harmonia.

Każdy z nas jest inny

Każdy z nas jest inny, ale każdy z nas powinien mieć wpojone zasady dobrego wychowania i nieco empatii. Jeśli nie będziemy zatruwać życia innym osobom, nam także nikt nie będzie. Może wydawać się to zbyt utopijne, ale myślę, że ma szansę powodzenia. Czytałem u kilku blogerów o „projekcie” uśmiech za uśmiech. Działa na zasadzie, że jeśli spotkasz takiego blogera to uśmiechnij się do niego, a on Tobie odwzajemni uśmiech. Sądzę, że projekt może działać nie tylko w przypadku blogerów, ale każdej osoby spotkanej na mieście. Miło byłoby otrzymać uśmiech od drugiej osoby na początek dnia nie prawda?

1,975 total views, 1 views today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *