No To Cyk!

No To Cyk!

Jakiś czas temu z żoną i znajomymi zagościliśmy w No To Cyk na Chlebnickiej w Gdańsku. Bardzo lubię knajpy w stylu PRL, jednak dotychczas nie miałem wielu okazji bywać w takich miejscach. Najczęściej gościłem w Pizzerii RPL z racji położenia miejsca pracy, a że miejsce się zmieniło to i w RPLu nie jadam. Niemniej Pizzeria RPL to nie to. Niby są tam elementy czysto z PRLu, ale nie tworzą klimatu.

Wracając do No To Cyk. Klimat – pierwsza klasa. Naprawdę można poczuć się jak w latach PRLu. Ceny zachęcają  również do zagoszczenia w tym miejscu. Pół litra piwa to zaledwie 4 zł! W Trójmieście nie spotkałem jeszcze miejsca, gdzie mogę spożyć ten przepyszny trunek za tak niewygórowaną kwotę. Co ciekawe – No To Cyk ma również kuchnię. Można kupić białą kiełbachę, chleb ze smalcem i do tego ogórek kiszony. Absolutnym hitem jak dla mnie jest tatar! Niestety, byłem po obiedzie więc nie kosztowałem tych pyszności, ale na pewno tam wrócę.

Po kilku piwach nadszedł czas na 2 lufki wódeczki. Wyborny smak cytrynówki. Również za 4 zł. Gosia spróbowała lemoniady z lodem. Oczywiście nie mogłem sobie odmówić umoczenia języka i spróbowania tego specjału. Smak ponadprzeciętny. Naprawdę polecam.

Podsumowując. W sieci znalazłem opinie pozytywne jak i negatywne o No To Cyk. Ja wystawiam opinię zdecydowanie pozytywną. Pub miał w zamyśle mieć charakter PRLowski i zdecydowanie udało się to. Do No To Cyk wrócę na pewno mniej najedzony, żeby posmakować tego polskiego, tradycyjnego jadła. Was również tam zapraszam, może się spotkamy na piwku?

2,378 total views, 1 views today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *