Wyzwanie stycznia zakończone powodzeniem

Styczniowe wyzwanie, polegało na publikacji postów co 2 dni przez cały miesiąc, co dało 14 wpisów w sumie. Udało się całość zrealizować. Co drugi dzień ukazywał się artykuł. W sumie pojawiły się wpisy z każdej kategorii, co bardzo mnie cieszy.

W statystykach nie ma większych tąpnięć z tego tytułu, a i komentarzy drastycznie dużo nie przybyło. Z prezentowanych tematów największym zainteresowaniem cieszył się temat 4 sposobów na bezpieczną jazdę. Było to jednak spowodowane ustawieniem płatnej reklamy na Facebooku na ten wpis, co siłą rzeczy dał największą odwiedzalność.

Niezależnie od tego, czy statystyki wzrosły czy też nie, cieszę się, że na blogu pojawiło się 14 wpisów. Niejednokrotnie było ciężko, bo zmęczenie po pracy dawało się we znaki. Poza tym – pomimo ustawionych z góry na cały miesiąc tytułów wpisów, czasami brakowało weny do tworzenia…

Polecam każdemu, kto prowadzi swój blog nieregularnie zmierzyć się z takim wyzwaniem!

4 myśli na temat “Wyzwanie stycznia zakończone powodzeniem

  1. Ja myślę ostatnio o wyzwaniu – jeden wpis/na miesiąc, bo nawet o to ostatnio trudno :)

    • Nie dziwię się. Mi normalnie też jest trudno publikować. Kilka stron leży bez życia, a szkoda. I frustracja rośnie, że nie ma się czasu na to wszystko… Niemniej, wyzwania dobrze jest sobie stawiać co jakiś czas :)

  2. Grautuluję! 
    Ja zainspirowana Twoim postanowieniem zrobiłam też swoje o przynajmniiej dwóch notkach na miesiąc.

    Nawet napisałam o tym wpis, w końcu nic tak nie motywuje do spełniania postanowień jak presja społeczna ;)

    Planujesz kontynuować tą wpisową passę, czy to był wybryk tylko na styczeń? ;)

    • Dzięki!

      Super, że byłem motywatorem do działania. To też budujące i daje kopa do dalszego działania.

      Czy planuję dalsze wpisy – na pewno tak, ale na pewno nie z takim impetem. Wpis co 2 dni to było szalone tempo i często wieczorem miałem dopiero czas na napisanie czegoś, gdzie byłem kompletnie zmęczony. Zaplanuję raczej 1 wpis na tydzień. To i tak będzie ok w porównaniu do wcześniejszej ilości :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *